Piątek, 4 września 2026
Imieniny: Rozalia, Róża, Lilianna
Polityka Krajowa 19.08.2026 Wideo

Rewolucja w podatkach od 2027 roku: klasa średnia zyska, duże firmy zapłacą więcej

Rząd ogłosił reformę podatkową, która od 2027 roku podniesie próg dochodowy do 130 tys. zł, wprowadzi nową stawkę 24% i odciąży miliony Polaków. Koszty zmian poniosą największe korporacje.
Wideo Rewolucja w podatkach od 2027 roku: klasa średnia zyska, duże firmy zapłacą więcej

Nowa skala podatkowa: niższe obciążenia dla milionów Polaków

Od 2027 roku polski system podatkowy czeka gruntowna przebudowa, która ma przynieść ulgę przede wszystkim rosnącej klasie średniej. Pierwszy próg podatkowy zostanie podniesiony z obecnych 120 tys. zł do 130 tys. zł, a stawka pozostanie na poziomie 12%. To oznacza, że osoby zarabiające do tej kwoty rocznie będą płacić niższy podatek niż dotychczas, a w portfelach zostanie im więcej pieniędzy na codzienne wydatki, oszczędności czy inwestycje.

Jednocześnie wprowadzony zostanie zupełnie nowy, pośredni próg dla dochodów od 130 tys. zł do 150 tys. zł – ze stawką 24%. Dopiero dochody powyżej 150 tys. zł będą opodatkowane najwyższą stawką 32%. Dzięki temu rozwiązaniu osoby znajdujące się w tym przedziale zarobków nie odczują tak gwałtownego skoku podatkowego, jak ma to miejsce obecnie, gdy przekroczenie pierwszego progu oznacza natychmiastowe obciążenie stawką 32% od całej nadwyżki.

Jestem przekonany, że po zmianach system podatkowy będzie sprawiedliwszy, a korzyści będą dotyczyły milionów ludzi, którzy dziś ponoszą najcięższe daniny. Chcemy zrównoważyć wysiłek finansowy wszystkich obywateli i obciążyć największe firmy.

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Reforma obejmie 3,5 miliona podatników, którzy w przyszłym roku odczują realne korzyści. Maksymalna roczna oszczędność dla jednej osoby może wynieść nawet 3,6 tys. zł – to kwota, która dla wielu rodzin stanowi znaczące wsparcie budżetu domowego. Co istotne, zmiany te są pierwszym od lat przedsięwzięciem, które nie obciąży budżetu państwa – koszty reformy zostaną pokryte dzięki zwiększeniu danin dla największych korporacji.

Kto zyska, a kto zapłaci? Nowe zasady dla firm i najbogatszych

Minister finansów Andrzej Domański poinformował, że podatek CIT dla największych przedsiębiorstw wzrośnie z 19% do 22%. Zmiana obejmie firmy, których roczne przychody przekraczają 50 mln euro, czyli około 200 mln zł, a także podatkowe grupy kapitałowe. To właśnie te podmioty, które dotychczas korzystały z preferencyjnych stawek, w największym stopniu sfinansują ulgi dla przeciętnych obywateli.

Dodatkowo planowane jest podniesienie daniny solidarnościowej o jeden punkt procentowy – do 5% – dla osób osiągających dochody powyżej 1 mln zł rocznie. Zmiany obejmą również ryczałt od przychodów ewidencjonowanych – limit przychodów uprawniający do tej formy opodatkowania zostanie obniżony do równowartości 250 tys. euro. Jak wyjaśnił minister, obecnie osoby o podobnych dochodach często płacą zupełnie różne podatki w zależności od wybranej formy rozliczenia, co jest niesprawiedliwe i wymaga korekty.

Chcemy przywrócić próg do równowartości 250 tys. euro. Często osoby, które mają bardzo podobne dochody, płacą zupełnie różne podatki, w zależności od wybranej formy rozliczenia. System musi być bardziej sprawiedliwy.

Andrzej Domański, Minister Finansów i Gospodarki

Dzięki tym zmianom, jak podkreśla premier, system podatkowy stanie się bardziej sprawiedliwy – ciężar danin zostanie rozłożony proporcjonalnie do możliwości finansowych. Największe firmy i osoby o najwyższych dochodach wniosą większy wkład, podczas gdy klasa średnia odczuje realną ulgę.

Co zmiany oznaczają dla mieszkańców Świdnika?

Dla mieszkańców Świdnika, którzy w dużej mierze pracują w lubelskich przedsiębiorstwach, urzędach, szkołach i szpitalach, reforma oznacza realne zwiększenie miesięcznych dochodów. Osoby zarabiające przeciętne wynagrodzenie, które w województwie lubelskim oscyluje wokół 6-7 tys. zł brutto, po zmianach będą płacić niższy podatek – w skali roku może to dać nawet kilkaset złotych oszczędności. To istotne wsparcie dla lokalnych rodzin, które zmagają się z rosnącymi kosztami życia, cenami żywności czy opłatami za mieszkanie.

Co więcej, niższe obciążenia podatkowe dla pracowników lubelskich firm mogą przełożyć się na większą konsumpcję, co z kolei wspiera lokalnych przedsiębiorców – od sklepów w centrum Świdnika, przez usługi, po większe zakłady działające w mieście. Z drugiej strony, podwyżka CIT dla największych korporacji może pośrednio wpłynąć na mniejsze firmy z regionu, które współpracują z dużymi koncernami – jednak skala tych zmian jest na tyle umiarkowana, że nie powinna zachwiać lokalną gospodarką.

Warto również zauważyć, że reforma jest odpowiedzią na dynamiczny wzrost wynagrodzeń w całej Polsce – od początku rządów obecnej koalicji płace wzrosły o ponad 30%. Dzięki podniesieniu progu podatkowego, pracownicy nie będą „wpadać” w wyższe progi podatkowe tylko z powodu inflacji i wzrostu płac, co pozwoli im zachować więcej z wypracowanych dochodów.

Polska gospodarka w dobrym momencie na zmiany

Jak przypominają przedstawiciele rządu, Polska jest obecnie najszybciej rosnącą dużą gospodarką Unii Europejskiej. To dobra podstawa do przeprowadzenia reformy, która nie obciąży budżetu państwa, a jednocześnie przyniesie korzyści milionom obywateli. Wprowadzenie nowych parametrów skali podatkowej sprawi, że odsetek osób płacących podatek według stawki 32% spadnie do 7,2%, zamiast prognozowanych 14% – to oznacza, że zdecydowana większość podatników pozostanie w niższych progach.

Premier Tusk odniósł się również do możliwego weta prezydenckiego, zaznaczając, że logika ochrony wielkich firm i koncernów byłaby krzywdząca dla zwykłych pracowników – pielęgniarek, urzędników, nauczycieli. Wyraził nadzieję, że presja milionów ludzi oczekujących na te zmiany wpłynie na decyzję głowy państwa. Reforma ma wejść w życie od 2027 roku, co daje czas na jej przygotowanie i wdrożenie.

  • 3,5 mln podatników skorzysta na reformie w przyszłym roku
  • Maksymalna roczna oszczędność: 3,6 tys. zł na osobę
  • Podatek CIT wzrośnie z 19% do 22% dla firm z przychodami powyżej 50 mln euro
  • Danina solidarnościowa wzrośnie do 5% dla dochodów powyżej 1 mln zł
  • Limit ryczałtu: 250 tys. euro przychodów
  • Stawka 24% dla dochodów 130-150 tys. zł
  • Odsetek podatników płacących 32% spadnie do 7,2%

Zmiany w systemie podatkowym to jedna z najbardziej wyczekiwanych reform społecznych ostatnich lat. Dla milionów Polaków oznacza to realne wsparcie finansowe, a dla największych firm – większy wkład w budżet państwa. W Świdniku, podobnie jak w całym regionie, mieszkańcy z nadzieją patrzą na te zapowiedzi, licząc na poprawę swojej sytuacji materialnej.