Sobota, 5 września 2026
Imieniny: Dorota, Wawrzyniec, Urban
Polityka Krajowa 28.07.2026 Wideo

Premier Tusk ostro o przemocy: 'Bandyci nie mogą dyktować zasad'. Mocne słowa pod adresem Nawrockiego i Kaczyńskiego

Przed dzisiejszym posiedzeniem Rady Ministrów premier Donald Tusk w ostrych słowach odniósł się do brutalnego ataku we Wrocławiu, wezwał prezydenta i prezesa PiS do zaprzestania eskalacji napięć oraz skrytykował decyzję o blokadzie ustawy o podatku od paliw.
Wideo Premier Tusk ostro o przemocy: 'Bandyci nie mogą dyktować zasad'. Mocne słowa pod adresem Nawrockiego i Kaczyńskiego

Brutalny atak we Wrocławiu – stanowcza reakcja rządu

Fala przemocy, która przetacza się przez polskie miasta, znowu uderzyła w niewinnych ludzi. W niedzielę we Wrocławiu trzech mężczyzn brutalnie zaatakowało obywatela Ukrainy oraz jego partnerkę, która usiłowała go obronić. Do zdarzenia doszło na ulicy, a agresorzy – jak informują służby – mieli kierować się nienawiścią na tle narodowościowym. Premier Donald Tusk, jeszcze przed rozpoczęciem posiedzenia Rady Ministrów, jednoznacznie potępił ten czyn i zapowiedział, że państwo nie pozostawi takich zachowań bez odpowiedzi.

Szef rządu podkreślił, że sprawcy zostali już szybko zatrzymani – dwóch z nich trafiło w ręce policji, a trzeci jest w trakcie ujęcia. – Wszyscy jesteśmy zszokowani kolejnym aktem przemocy, tym razem na ukraińską parę. Dziękuję za sprawną pracę policji – mówił Tusk. To jednak nie koniec działań. Premier zapowiedział, że resorty spraw wewnętrznych i sprawiedliwości otrzymały wyraźne polecenie, by ścigać i karać sprawców z najwyższą surowością. Chodzi nie tylko o szybkie zatrzymania, ale też o realne wyroki, które odstraszą innych przed podobnymi czynami.

„Musimy wydać wojnę przemocy i nienawiści. Bandyci i patologia, która nabrała tupetu przez swój polityczny patronat, nie mogą czuć się bezkarnie”

Donald Tusk, Premier RP

Polityczna odpowiedzialność za słowa – apel do Nawrockiego i Kaczyńskiego

Tusk nie pozostawił wątpliwości, że przemoc ma nie tylko swoich bezpośrednich wykonawców, ale także politycznych inspiratorów. W swoim wystąpieniu bezpośrednio zwrócił się do prezydenta Karola Nawrockiego oraz prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, wzywając ich do zaprzestania wypowiedzi i działań, które – zdaniem premiera – dają przyzwolenie na agresję. – Zwracam się bezpośrednio do pana prezydenta, żeby przestał milczeć w tej sprawie. Bardzo chwalił ustawki jako męskie walki, wręcz szlachetne. To proszę zobaczyć, jak wygląda ta szlachetna walka wręcz w wykonaniu ludzi z GROMD-y – stwierdził Tusk, nawiązując do kontrowersyjnych wypowiedzi Nawrockiego na temat bójek.

Premier zaapelował również do Jarosława Kaczyńskiego o wycofanie się z wezwań do tworzenia bojówek. – Politycy ponoszą odpowiedzialność za słowa i działania, które mogą przyczyniać się do wzrostu przemocy oraz dawać przyzwolenie na agresję – dodał. W ocenie szefa rządu, Polska przez lata budowała wizerunek kraju bezpiecznego i solidarnego, a obecne napięcia – podsycane przez niektóre środowiska polityczne – niszczą to dziedzictwo. Przypomniał, że to właśnie solidarność, a nie przemoc, była znakiem rozpoznawczym Polaków w czasie walki z komunizmem oraz po wybuchu rosyjskiej agresji na Ukrainę.

Blokada ustawy paliwowej – cios w portfele kierowców

Oprócz kwestii bezpieczeństwa, premier odniósł się do decyzji prezydenta Karola Nawrockiego, który w piątek skierował do Trybunału Konstytucyjnego ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Ustawa miała wejść w życie w trybie prewencyjnej kontroli, ale decyzja głowy państwa wstrzymuje jej działanie. – Uderzył mnie zalew kłamstw ze strony otoczenia Prezydenta na temat cen paliw – mówił Tusk. Przypomniał, że rząd już wcześniej reagował na wzrost cen: obniżono VAT, akcyzę, wprowadzono regulacje cenowe i zdyscyplinowano spółki Skarbu Państwa.

Skutki decyzji prezydenta mogą być dotkliwe. Rząd szacuje, że brak podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych oznacza stratę dla budżetu państwa rzędu 4 miliardów złotych. Pieniądze te miały zostać przeznaczone na obniżenie cen paliw dla kierowców, zwłaszcza w trudnym okresie wakacyjnym. Tusk zapowiedział, że jeśli sytuacja na Bliskim Wschodzie znów podbije ceny ropy, rząd rozważy wprowadzenie regulowanych cen paliw na ostatnie dwa tygodnie wakacji. Środki na ten cel miały pochodzić właśnie z opodatkowania gigantycznych zysków koncernów, w tym tych zagranicznych.

„Mieliśmy Ceny Paliwa Niżej, czyli program CPN, a mamy PKN, czyli Ceny Karola Nawrockiego, bo wysokie ceny paliw w najbliższych dniach i tygodniach będą konkretnie jego zasługą”

Donald Tusk, Premier RP
  • Prezydent skierował ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej.
  • Ustawa dotyczy zysków osiągniętych ze zbycia paliw ciekłych w okresie od marca do grudnia 2026 roku.
  • Budżet państwa może stracić nawet 4 miliardy złotych, jeśli przepisy nie wejdą w życie.

Krótkoterminowy najem – poszukiwanie równowagi w Świdniku i regionie

Premier poinformował także o dalszych pracach nad regulacją najmu krótkoterminowego. Projekt nowelizacji ustawy o usługach hotelarskich ma pogodzić interesy turystów, przedsiębiorców i zwykłych mieszkańców. – Sugerowałem, aby szukać rozwiązania, które nie zrujnuje możliwości korzystania z mieszkań jako miejsca docelowego turystów. Ale równocześnie, żeby skutecznie zadbać o prawa lokatorów. Okazało się to trudne – przyznał Tusk.

Dla mieszkańców Świdnika i okolic to niezwykle istotna kwestia. W naszym mieście, które leży tuż pod Lublinem i ma własne lotnisko, rynek najmu krótkoterminowego dynamicznie rośnie. Wielu właścicieli mieszkań woli wynajmować je turystom i biznesmenom na doby, niż oferować długoterminowo lokalnym rodzinom. W efekcie mieszkańcy skarżą się na hałas, rotację lokatorów i wzrost kosztów życia. Rządowy projekt zakłada umożliwienie samorządom skuteczniejszej ochrony praw lokatorów, bez nadmiernego obciążania branży turystycznej. Tusk zapowiedział, że jeśli będzie taka potrzeba, przygotuje autopoprawkę, by nowe przepisy faktycznie chroniły obie strony.

Premier zakończył wystąpienie deklaracją pełnego wsparcia dla policji i służb w walce z przemocą. – Obserwowany jest wzrost aktów przemocy, także wobec Polek i Polaków. Napięcia społeczne nie mogą być żadnym usprawiedliwieniem dla chamstwa, bandytyzmu i przemocy – podkreślił. W Świdniku, jak i w całym województwie lubelskim, mieszkańcy oczekują konkretnych działań, a nie tylko słów. Dzisiejsze zapowiedzi premiera to sygnał, że rząd zamierza twardo egzekwować prawo – zarówno wobec ulicznych bandytów, jak i tych, którzy swoimi decyzjami politycznymi uderzają w portfele zwykłych ludzi.